Przeczytaj, co dokładnie oznacza, kiedy obowiązuje i jaki ma wpływ na inwestycje.
Abortive fee to opłata ustalona w umowie pomiędzy klientem a doradcą do spraw najmu czy agentem nieruchomości. Klient zobowiązuje się ją uiścić w przypadku rezygnacji z dalszej współpracy z doradcą przy procesie związanym z powierzchnią biurową. Może to dotyczyć m.in. pozyskania nowej siedziby (obejmującego np. biura na łódzkich Bałutach lub przy ulicy Milionowej), podnajmu czy renegocjacji warunków najmu.
Dlaczego taka opłata jest stosowana? Agent nieruchomości inwestuje czas, wiedzę i zasoby w przygotowanie i prowadzenie procesu. Jeśli transakcja zostanie przerwana, nie ma możliwości uzyskania prowizji z tytułu sfinalizowanego najmu. Abortive fee stanowi więc formę rekompensaty za już wykonaną pracę.
Wysokość abortive fee nie jest stała i zależy od zapisów w konkretnej umowie doradczej. Najczęściej stanowi określony procent przewidywanego wynagrodzenia agenta (które często bazuje na stawkach jak czynsz wywoławczy) lub ryczałt uzależniony od zakresu już wykonanych prac.
Wysokość opłaty rośnie wraz z etapem zaawansowania projektu. Im więcej analiz, prezentacji i negocjacji zostało przeprowadzonych, tym większa może być kwota rozliczenia.
Rezygnacja z procesu poszukiwania lub renegocjacji powierzchni biurowej może mieć różne przyczyny. Istotne jest, że wynikają one z czynników niezależnych od doradcy, np.:
Dla inwestora jest to dodatkowy koszt, którego nie uwzględniał w początkowych założeniach, dlatego szacując koszt wynajmu biura, warto pamiętać o takich ryzykach. Warto jednak zauważyć, że abortive fee nie jest „karą”, lecz formą rozliczenia za faktycznie wykonane działania, np. przygotowanie analiz, negocjacje wstępnych warunków, prezentacje nieruchomości czy kontakty z właścicielami budynków.
Z perspektywy agenta to element zabezpieczenia jego pracy i motywacja do pełnego zaangażowania w proces od samego początku. Dzięki temu inwestor ma pewność, że doradca będzie pracował na najwyższym poziomie, nawet jeśli jego finalizacja nie jest jeszcze przesądzona.
W efekcie obie strony podchodzą do projektu bardziej odpowiedzialnie – na jasnych zasadach współpracy i z pełną transparentnością.
Nie każda umowa doradcza zawiera zapis o abortive fee. W wielu przypadkach, szczególnie przy mniejszych projektach, agent decyduje się podjąć ryzyko i liczy wyłącznie na wynagrodzenie z tytułu zakończonej transakcji. W kontraktach o większej skali, które wymagają znacznych nakładów pracy i czasu, zapis o opłacie za odstąpienie pojawia się znacznie częściej.
Obecność abortive fee w umowie to sygnał, że agent:

Z perspektywy inwestora abortive fee może być postrzegane jako dodatkowy koszt. W praktyce jednak pełni również funkcję stabilizującą proces. Zabezpiecza zaangażowanie agenta i gwarantuje, że będzie on inwestował w projekt maksymalnie dużo uwagi, wiedzy i zasobów. Podobnie jak przedwstępna umowa najmu wymaga weryfikacji, tak i tutaj kluczowe są detale prawne.
Dla inwestora ważne jest, aby przed podpisaniem umowy doradczej dokładnie przeanalizować:
Obie strony powinny zadbać o precyzyjne i klarowne zapisy w umowie. Dzięki temu mogą uniknąć nieporozumień czy potencjalnych sporów w przyszłości. Świadome podejście do tego tematu pozwala wyeliminować zaskoczenie i wiedzieć, jak skutecznie zaplanować budżet na całą inwestycję w powierzchnię biurową.
Duża firma technologiczna rozpoczęła proces poszukiwania nowej siedziby w Warszawie. Doradca przygotował analizę rynku, przeprowadził prezentacje kilku wyselekcjonowanych budynków, a także rozpoczął wstępne rozmowy z właścicielami. Po kilku miesiącach zarząd firmy podjął jednak decyzję o fuzji z inną spółką. Zmieniły się priorytety i potrzeby biurowe – projekt został wstrzymany.
Zgodnie z zapisami umowy, w takiej sytuacji uruchomiona została opłata abortive fee, która zrekompensowała doradcy dotychczasowy nakład pracy i czas poświęcony na projekt. Dzięki temu agent nie pozostał bez wynagrodzenia, mimo że transakcja nie doszła do skutku.
Co ważne, ten mechanizm nie zakończył relacji stron. Wręcz przeciwnie – po kilkunastu miesiącach, gdy firma znów stanęła przed potrzebą znalezienia biura, ponownie zwróciła się do tego samego doradcy. Agent, mając pozytywne doświadczenie wcześniejszej współpracy i otrzymane wynagrodzenie, podjął się zadania z pełnym zaangażowaniem i profesjonalnym podejściem
Abortive fee to narzędzie, które chroni doradców przed stratą w sytuacji, gdy mimo wykonania pracy transakcja nie dochodzi do skutku. Dla inwestora oznacza to konieczność dodatkowego rozliczenia, ale jednocześnie – gwarancję pełnego zaangażowania agenta w prowadzenie projektu.
Zamiast więc traktować tę opłatę wyłącznie jako koszt, warto dostrzec w niej element profesjonalnego i transparentnego podejścia do współpracy na rynku biurowym.
Z naszym wsparciem wynajem biura jest tak prosty, jak powinien być.
Łukasz Marynowski
Ekspert w dziedzinie nieruchomości komercyjnych, który łączy strategiczne myślenie komunikacyjne z praktyczną znajomością rynku. Jego doświadczenie obejmuje zarówno marketing i social media. Na co dzień pracuje z projektami obejmującymi biurowce, magazyny oraz centra handlowe, tworząc spójną narrację wokół ich wartości, potencjału i roli w biznesowym ekosystemie. Dba o ich widoczność, rozpoznawalność oraz obecność tam, gdzie decydują się kluczowe opinie: w mediach, w przestrzeni publicznej i wśród interesariuszy branży.
Zobacz stronę autora
Artykuł
Artykuł
Artykuł
Artykuł
Artykuł
Artykuł
Opowiedz nam o swoich potrzebach, a my pomożemy
Ci wybrać biuro dopasowane do Twojej firmy.
Napisz do nas!
Dziękujemy za wysłanie wiadomości
Wkrótce skontaktujemy się z Tobą
Wysłanie wiadomości
Otrzymaliśmy Twoją wiadomość. Nasz doradca wkrótce się z Tobą skontaktuje.
Kontakt
Opiekun nieruchomości zbada Twoje potrzeby. Następnie otrzymasz od nas przegląd rynku oraz odpowiedzi na zadane pytania.
Spotkanie i wizja lokalna
Zaprosimy Cię na spotkanie, omówimy szczegóły i pokażemy inwestycje.
Zostaw swój adres mailowy, a my wyślemy Ci raport przygotowany przez naszych ekspertów.
Wysłaliśmy raport na podany adres mailowy